www.warszawa.pl
Patrzysz na archiwalną wersję wątku "www.warszawa.pl" z forum pl.comp.www.nowe-strony
wynika - 29 Mar 1998, 03:00
Witam
Projektuje strone http://www.warszawa.pl, na ktorej zamiescilem apel do
mieszkancow. Odzew przeszedl moje najsmielsze oczekiwania.
Dostalem dziesiatki listow, z ktorych 95% to pozbawione jakiegokolwiek
uzasadnienia pretensje. Teraz dla odmiany ja sie troche czepne.
Dostalem wiadomosc, ze strona, ktora projektuje znalazla sie na liscie
"antyprzebojow". Lista wyglada tak (z czepialskiego punktu widzenia):
Tekst z pierwszej strony:
Mamy nadzieję, że autorzy przedstawionych tu stron nie pogniewają się
na nas, a inicjatywę tą potraktują raczej jako konstruktywną krytykę
mogącą przyczynić się do rychĹŁego podniesienia poziomu "artystycznego"
i technicznego oraz funkcjonalności ich dzieĹŁ.
Konstruktywna krytyka:
19.03.98 Miasto Warszawa "ta strona jako witryna Stolicy dużego kraju
w Europie powinna być administracyjnie zamknięta !!!!.
To jest na poziomie 2 klasy szkoĹŁy podstawowej"
Liste podzielono na podkategorie:
Liste podzielono na podkategorie:
"Degustibus non disputandum est"
"PereĹŁki kodowania"
"Wielcy świata tego"
"Ortografia na wesoĹŁo"
Czepiam sie dalej. Z "Wielcy świata tego":
Potwierdzeniem tej tezy może być fakt, że firmy, o których mowa bardzo
dbają o swój wizerunek w mediach "tradycyjnych" (prasa, telewizja)
inwestując w nie ogromne środki.
Jesli mnie pamiec nie myli, to moja polonistka kwitowala podobne powyzszemu
zdania krotkim: _SKLADNIA_.
Z tego samego dzialu:
Troszkę więcej na ten temat w "PereĹŁkach kodowania"
"PereĹŁkach kodowania" sa linkiem, ktory wyglada tak:
Linkname: Pere^3kach kodowania
Filename: http://fx:8080/Antyprzeboje/html.htm
Moj LYNX powiedzial: NIE
Z tej samej strony dowiedzialem sie, ze nie mial racji
Ta strona zbudowana jest w oparciu o ramki,
ale Twoja przeglądarka
nie obsĹŁuguje tego mechanizmu - dziwne...
Jesteś ortodoksyjnym wyznawcą LYNX'a,
czy może zakupy robiĹŁeś w muzeum techniki?
(Czy w muzeum w ogóle można coś kupić?)
KONIEC
Pozdrawiam na odczepne.
Artur Grzymala
ps. Apel ze strony o Warszawie nie jest niustajacy. Czekam na listy dotyczace
wygladu strony do 15.04.
Łukasz Rzepecki - 29 Mar 1998, 03:00
Czekam na listy dotyczace wygladu strony do 15.04.
Do godziny 15.04, czy do 15 kwietnia ?
A teraz moja skromna ocena:
* poprawnosc HTML - dostateczna, bo
<META HTTP-EQUIV="Content-Type" CONTENT="text/html; charset=windows-1250"
<META NAME="GENERATOR" CONTENT="Mozilla/4.0 [en] (Win95; I) [Netscape]"
* grafika - niedostateczna !!!
* zawartosc merytoryczna - mierna
* ogolnie - mierna ;-)
Moze powinienes zajrzec na na www.krakow.pl - zobacz jak powinna
wygladac taka strona :-)
__________________________________________________
Łukasz Rzepecki PROJEKTOWANIE STRON WWW & GRAFIKA
http://l-design.home.ml.org
Nina - 29 Mar 1998, 03:00
Projektuje strone http://www.warszawa.pl, na ktorej zamiescilem apel do
mieszkancow. Odzew przeszedl moje najsmielsze oczekiwania.
Dostalem dziesiatki listow, z ktorych 95% to pozbawione jakiegokolwiek
uzasadnienia pretensje.
[...]
Konstruktywna krytyka:
19.03.98 Miasto Warszawa "ta strona jako witryna Stolicy dużego kraju
w Europie powinna być administracyjnie zamknięta !!!!.
To jest na poziomie 2 klasy szkoĹŁy podstawowej"
Cóż... Strona jest dziwna. Bardzo dziwna. [Oglądam ją MSIE 3.0,
rozdzielczość 640x480, High Color (16 bitów)]
Pierwsza strona:
Ładne, jasnoszare tło, na nim kontur Kolumny Zygmunta i Zamku.
Przyjemny, choć nie jestem pewna, czy czytelny dla nie-warszawiaków.
Poniżej cztery flagi (polska, niemiecka, brytyjska i frncuska). Białe
fragmenty flagi polskiej i francuskiej zlewają się z tłem. Flaga polska
jest linkiem do dalszej części serwisu, pozostałe flagi pełnią funkcję
ozdobną. (Tylko proszę mi nie zarzucać złośliwości. Na stronie nie ma
żadnego wyjaśnienia, które upoważniałoby do wyciągnięcia innego
wniosku). W prawym dolnym rogu strony znajduje się rysunek,
przedstawiający cztery jaskrawozielone kółka, przywodzące mi na myśl
rakietki do ping-ponga. Kryje się pod nimi link do http://www.media.pl/.
Na tej stronie - pierwszej, powitalnej stronie serwisu - nie ma ani
jednego słowa. Nawet nazwy miasta. Serwis dla analfabetów? No nic, idźmy
dalej.
//-----
Druga strona:
W lewym górnym rogu widzę fragment pomnika Syrenki, po prawej stronie
- pięć ikonek, przedstawiających: 1) oko, 2) plastikowy fotelik bujany,
3) niemowlę, 4) coś w rodzaju notatnika (?), 5) lupę. Wszystkie rysunki
w odcieniach szarości. Pośrodku ekranu - tekst:
"Witam w internetowej Warszawie
    To, co Państwo widzicie jest zaledwie szkicem biuletynu o naszej
stolicy, który moim zdaniem nie może powstawać bez udziału jej
mieszkańców. Dlatego też, proszę wszystkich warszawiaków o pomoc w
tworzeniu tej strony. Proszę przysyłać mi wszystko, co Państwa zdaniem
powinno się tutaj znaleźć.
Opiekun strony."
Wartość informacyjna tego tekstu jest następująca: "Ja, bliżej
nieokreślony 'opiekun (?) strony', reprezentujący nie wiadomo kogo (być
może tylko samego siebie) zabrałem się za robienie 'biuletynu o naszej
stolicy', jednak nie mam większego pojęcia, co powinienem tu umieścić.
Jeśli ktoś ma jakiś pomysł, materiały, albo cokolwiek, niech mi to
przyśle".
Przesuwanie myszy nad ikonkami pozwoliło mi dowiedzieć się, że są one
linkami do następnych stron (kursor zamienia się w łapkę), zaś atrybuty
ALT rysunków wyjasniają po części, co może znajdować się na tych
stronach:
1) oko - DYMEK: Warto zobaczyć
2) plastikowy fotelik bujany - DYMEK: rozrywka
3) niemowlę - DYMEK: Warszawa dziecięca
4) coś w rodzaju notatnika - DYMEK: Użyteczne informacje
5) lupa - DYMEK: Szukaj.
[Uprzedzając wypadki: pod niemowlęciem i lupą znajduje się ten sam
ekran, przedstawiający niebieski kwiatek na niezdefiniowanym tle.
Wartość estetyczna kwiatka jest zdecydowanie wyższa, niż jego wartość
informacyjna, zwłaszcza, że ten rysunek pozbawiony jest ALTa o treści,
chociażby: "Strona w przygotowaniu"]
Skoro nawigacja po stronie zorganizowana jest według filozofii
'macanej', najechałam jeszcze myszą nad Syrenkę. Wyświetlił się 'dymek'
z napisem "O Warszawie..." jednak kursor nie zamienił się w łapkę.
Buu... ;)
//-----
Klikam oko (Warto zobaczyć) i przechodzę do strony, gdzie na pięknym,
jasnoszarym tle (wciąż tym samym; BTW: tło jest zdecydowanie mocną
stroną tego serwisu) widzę pięć tradycyjnych linków, wyrównanych do
prawej krawędzi ekranu:
KINA
TEATRY
MUZEA
GALERIE
WYSTAWY
ZABYTKI
Pierwsze na liście kino opisane jest tak:
-----
<PAGRAFKA
<BRpl. Żelaznej Bramy 2 - Pałac Lubomirskich, tel. 682-10-26. Kasa na
pół g. przed pierwszym seansem. Bilety: 8
<BRzł. Rezerwacja. Parking strzeżony przed Pałacem Lubomirskich. Barek
-----
Mam pytanie: po co stawiasz <BRwewnątrz akapitu? Myślałam, że to
jakaś pomyłka, ale dalej też łamiesz wiersze, na dodatek w dziwny
sposób. Podpowiedź: skoro już musisz (musisz?), to raczej zrób tak:
8 zł<brA najlepiej w ogóle z tego łamania wierszy zrezygnuj.
Dobrze by też było zamienić skrót 'g.' przynajmniej na 'godz.'
Przydatność strony (jeśli informacje są aktualne) wydaje mi się dość
wysoka. FOTOPLASTIKON powinien oczywiście znaleźć się po FEMINIE, przed
GRUNWALDEM, a nie na końcu spisu...
Strony: TEATRY i MUZEA zrobione są wg tego samego szablonu, co kina,
więc dotyczą ich te same uwagi (zwłaszcza odnośnie <BR). Strona
GALEERIE ma jednowierszowe opisy, więc nie mam do niej uwag krytycznych.
Pod linkiem WYSTAWY i pod linkiem ZABYTKI kryje się obrazek
niebieskiego kwiatka.
//-----
Cofam się do strony z Syrenką (Alt-strzałka w lewo, bo na żadnej
stronie serwisu nie ma linków obsługujących powrót, nie wspominając o
bardziej zaawansowanych możliwościach nawigacyjnych) i klikam plastikowy
fotelik bujany. Trafiam na stronę z czterem tradycyjnymi linkami,
wyrównanymi do prawej strony ekranu.
PUBY
KLUBY
KAWIARNIE
RESTAURACJE
[Czyli warszawską rozrywkę reprezentuje plastikowy fotelik bujany,
a polega ona na łażeniu po knajpach? Cóż... dobrze wiedzieć ;) ]
Puby są jeszcze w miarę czytelnie opracowane (nazwa pubu w jednym
wierszu, adres i telefon w następnym, pusty wiersz, nastepna nazwa pubu
itd.), natomiast pozbawione linii tabelki, w których zawarte są
informacje o klubach, kawiarniach i restauracjach, raczej nie wpływają
na podniesienie czytelności informacji (delikatnie mówiąc).
//-----
Pod obrazkiem niby-notesu znajdują się 'Użyteczne informacje. A
konkretnie strona z tekstami wyrównanymi do prawego brzegu ekranu:
Komunikacja:__________
Autobusy
Tramwaje
Metro
Taksówki
Samoloty
Pociągi
Internet:__________
Lista dyskusyjna
Jest to (jak sądzę) strona typu 'Ciekawe linki', na dodatek
znajdująca się w przygotowaniu, ponieważ jedyne aktywne linki, tzn:
Samoloty
Pociągi
Lista dyskusyjna
odsyłają do miejsc poza serwisem.
//-----
I to już wszystko...
//-----
Pozdrawiam na odczepne.
Artur Grzymala
ps. Apel ze strony o Warszawie nie jest niustajacy. Czekam na listy dotyczace
wygladu strony do 15.04.
się, że ktoś posłał adres tej strony na listę 'antyprzebojów'. Jeśli
chcesz, żeby stamtąd zniknęła, nie skupiaj się na 'wyglądzie' strony,
tylko na opracowaniu przejrzystej i wygodnej nawigacji. Opracuj od nowa
ekran powitalny, tak, żeby od razu było wiadomo, co to za strona, kto ją
robi, po co i dla kogo. No... przyłóż się solidnie do roboty, zamiast
słać lamenty na grupy newsowe.
PS. Apel nie jest nieustający, powiadasz? Nie dość, że wymagasz od
ludzi, żeby myśleli za Ciebie, to jeszcze wyznaczasz im terminy i
poganiasz ich? I pozdrawiasz na odczepne? A mamusia Ci nie mówiła, że to
niegrzecznie?
Nina
wynika - 29 Mar 1998, 03:00
Opowiem Ci anegdotke, z mojego zycia:
Na ustnej maturze z polskiego produkowalem sie 45 minut. Odpowiedzialem
wyczerpujaca na wszystkie pytania. Ocena: dostatecznie. Poszedlem do Pani i
pytam: DLACZEGO ?
Pani: Twoja odpowiedz byla malo plastyczna.
Ja: Co to znaczy?
Pani: Komisja uznala, ze dostaniesz dostatecznie.
Ja: Co to znaczy malo plastyczna ?
Pani: Spiesze sie.
Odeszla
Ja: (tego juz nie slyszala)
Artur Grzymala
ps. Dla osob, ktore maja problemy: Na http://www.warszawa.pl nic sie nie
zmieni do 15.04.
Andrzej Eilmes - 29 Mar 1998, 03:00
ps. Dla osob, ktore maja problemy: Na http://www.warszawa.pl nic sie nie
zmieni do 15.04.
Alez NIC NIE ZMIENIAJCIE!! Tak trzymac!! Raduje sie moja krakowska dusza
widzac jak sie Warszawa kompromituje. A moze autor tej strony to nasz tajny
agent i specjalnie robi Warszawe w balona? Niewykluczone, bo na pierwszej
stronie sa 4 zielone baloniki.
Andrzej Eilmes
Jerzy Lukaszewicz - 29 Mar 1998, 03:00
[...]
Cóż... Strona jest dziwna. Bardzo dziwna. [Oglądam ją MSIE 3.0,
rozdzielczość 640x480, High Color (16 bitów)]
[... duze ciach ...]
robi, po co i dla kogo. No... przyłóż się solidnie do roboty, zamiast
słać lamenty na grupy newsowe.
Bardzo dobra ocena. Ale zeby nie dobjac czlowieka do konca to popatrzcie na
strone miejska www.lublin.pl. Tu sie dopiero chce plakac. Jak bylo kilka lat
temu, to poza kilkoma nowymi linijkami tekstu nic sie nie zmienilo.
Jerzy Lukaszewicz
Łukasz Rzepecki - 29 Mar 1998, 03:00
[...] Ale zeby nie dobjac czlowieka do konca to popatrzcie na
strone miejska www.lublin.pl. Tu sie dopiero chce plakac. Jak bylo kilka
lat temu, to poza kilkoma nowymi linijkami tekstu nic sie nie zmienilo.
Ano rzeczywiscie: "Last modified: Tuesday, September 2, 1997".
Ale strona Lublina mniej mi sie nie-podoba od strony Warszawy... ;-)
__________________________________________________
Łukasz Rzepecki PROJEKTOWANIE STRON WWW & GRAFIKA
http://l-design.home.ml.org
Jodzik - 29 Mar 1998, 03:00
Witam
Projektuje strone http://www.warszawa.pl, na ktorej zamiescilem apel do
mieszkancow. Odzew przeszedl moje najsmielsze oczekiwania.
Dostalem dziesiatki listow, z ktorych 95% to pozbawione jakiegokolwiek
uzasadnienia pretensje. Teraz dla odmiany ja sie troche czepne.
Dostalem wiadomosc, ze strona, ktora projektuje znalazla sie na liscie
"antyprzebojow". Lista wyglada tak (z czepialskiego punktu widzenia):
Tekst z pierwszej strony:
Mamy nadzieję, że autorzy przedstawionych tu stron nie pogniewają się
na nas, a inicjatywę tą potraktują raczej jako konstruktywną krytykę
mogącą przyczynić się do rychĹŁego podniesienia poziomu "artystycznego"
i technicznego oraz funkcjonalności ich dzieĹŁ.
Konstruktywna krytyka:
19.03.98 Miasto Warszawa "ta strona jako witryna Stolicy dużego kraju
w Europie powinna być administracyjnie zamknięta !!!!.
To jest na poziomie 2 klasy szkoĹŁy podstawowej"
Liste podzielono na podkategorie:
Liste podzielono na podkategorie:
"Degustibus non disputandum est"
"PereĹŁki kodowania"
"Wielcy świata tego"
"Ortografia na wesoĹŁo"
Czepiam sie dalej. Z "Wielcy świata tego":
Potwierdzeniem tej tezy może być fakt, że firmy, o których mowa bardzo
dbają o swój wizerunek w mediach "tradycyjnych" (prasa, telewizja)
inwestując w nie ogromne środki.
Jesli mnie pamiec nie myli, to moja polonistka kwitowala podobne powyzszemu
zdania krotkim: _SKLADNIA_.
Z tego samego dzialu:
Troszkę więcej na ten temat w "PereĹŁkach kodowania"
"PereĹŁkach kodowania" sa linkiem, ktory wyglada tak:
Linkname: Pere^3kach kodowania
Filename: http://fx:8080/Antyprzeboje/html.htm
Moj LYNX powiedzial: NIE
Z tej samej strony dowiedzialem sie, ze nie mial racji
Ta strona zbudowana jest w oparciu o ramki,
ale Twoja przeglądarka
nie obsĹŁuguje tego mechanizmu - dziwne...
Jesteś ortodoksyjnym wyznawcą LYNX'a,
czy może zakupy robiĹŁeś w muzeum techniki?
(Czy w muzeum w ogóle można coś kupić?)
KONIEC
Pozdrawiam na odczepne.
Artur Grzymala
ps. Apel ze strony o Warszawie nie jest niustajacy. Czekam na listy dotyczace
wygladu strony do 15.04.
Najbardziej podoba mi sie masa tego typu linijek:<CENTER </CENTER
Ktos chyba dostal sie na szczyty projektowania i wykonania stron.
Rozumie ze ktos robi strony przy pomocy generatora ale kod wyczyscic recznie to
nie jest ciezka praca.
Pozdrawiam
Przemyslaw Bebas - 29 Mar 1998, 03:00
Ogolnie oceniam stone na 3/10 czyli miernie.
wiadomo - 30 Mar 1998, 03:00
: Cóż... Strona jest dziwna. Bardzo dziwna.
Co to znaczy dziwna?
: (...) dlugi opis z uwagami
Moze patrzysz w zla strone?
: I pozdrawiasz na odczepne? A mamusia Ci nie mówiĹŁa, że to
: niegrzecznie?
"Pozdrawiam na odczepne" z zalozenia bylo wesole, mile, przepraszajace
oraz konczace czepialstwo. Niegrzecznosc wynika tylko z Twojej interpretacji.
Wracajac do tematu, ktory chyba niezbyt precyzyjnie wyrazilem. Nie oczekuje
"konstruktywnej krytyki". Chodzi mi o to, ze wszystkie tego typu strony sa
tworzone przez organizacje, fundacje itp., z reguly na zlecenie lub dzieki
pomocy jakichs wladz. Uwazam, ze taka strone mogloby tworzyc kilkadziesiat
(set) osob z Warszawy, co zapewniloby jej niezaleznosc od zewnetrznych
zrodel finansowania; umozliwiloby nie umieszczanie banerow reklamowych itp..
Sam nie jestem w stanie tego zrobic. Jezeli zaplace komus, to on bedzie to
traktowal jako prace, a ja jako uciazliwosc finansowa. Wtedy, bede probowal
jakos pokryc poniesione wydatki i zaczna sie sponsorzy, reklamy itp..
Do 15.04 czekam na tego rodzaju propozycje. Do tego czas nic na tej
stronie sie nie zmieni.
Pozdrawiam,
Artur Grzymala
Tomasz Krawczyk - 30 Mar 1998, 03:00
Wracajac do tematu, ktory chyba niezbyt precyzyjnie wyrazilem. Nie oczekuje
"konstruktywnej krytyki". Chodzi mi o to, ze wszystkie tego typu strony sa
tworzone przez organizacje, fundacje itp., z reguly na zlecenie lub dzieki
pomocy jakichs wladz.
To znaczy, ze ta strone projektuje osoba prywatna ???
To co sie martwisz, firmy dobrze zaplaca za banerki, a Ty przeciez nie masz
zobowiazan.
Uwazam, ze taka strone mogloby tworzyc kilkadziesiat
(set) osob z Warszawy, co zapewniloby jej niezaleznosc od zewnetrznych
zrodel finansowania; umozliwiloby nie umieszczanie banerow reklamowych
itp..
Sam nie jestem w stanie tego zrobic. Jezeli zaplace komus, to on bedzie to
traktowal jako prace, a ja jako uciazliwosc finansowa. Wtedy, bede probowal
jakos pokryc poniesione wydatki i zaczna sie sponsorzy, reklamy itp..
Jednym slowem szukasz frajera do prowadzenia tej strony za darmo. A co,
niech sobie dziecina pouaktualnia strony raz w tygodniu i jeszcze sie
cieszy, ze prowadzi taki super serwis.
Tak serio, to co mowisz jest hmm. dosyc dziwne. Ciekaw jestem kto jest
wlascicielem adresu.
Swoja droga to raczej nienormalne, ze wladz stolicy panstwa badz co badz
europejskiego nie stac na zlecenie wykonania witryny bedacej jej reklama
firmie, ktora podejdzie do tego powaznie.
Tomasz Krawczyk
Nina - 30 Mar 1998, 03:00
: Cóż... Strona jest dziwna. Bardzo dziwna.
Co to znaczy dziwna?
To znaczy, że jej koncepcja i sposób wykonania są całkowicie
nieadekwatne do tematu ("Biuletyn o naszej stolicy").
: (...) dlugi opis z uwagami
Moze patrzysz w zla strone?
Czy to ^ też jest "wesołe, miłe, przepraszające oraz kończące
czepialstwo"???
: I pozdrawiasz na odczepne? A mamusia Ci nie mówiĹŁa, że to
: niegrzecznie?
"Pozdrawiam na odczepne" z zalozenia bylo wesole, mile, przepraszajace
oraz konczace czepialstwo. Niegrzecznosc wynika tylko z Twojej interpretacji.
Nie odebrałam tego jako "przepraszającego". BTW: czy wiesz, co
oznacza taki znaczek: ":)" i kiedy się go używa?
Wracajac do tematu, ktory chyba niezbyt precyzyjnie wyrazilem. Nie oczekuje
"konstruktywnej krytyki". Chodzi mi o to, ze wszystkie tego typu strony sa
tworzone przez organizacje, fundacje itp., z reguly na zlecenie lub dzieki
pomocy jakichs wladz. Uwazam, ze taka strone mogloby tworzyc kilkadziesiat
(set) osob z Warszawy, co zapewniloby jej niezaleznosc od zewnetrznych
zrodel finansowania; umozliwiloby nie umieszczanie banerow reklamowych itp..
Sam nie jestem w stanie tego zrobic. Jezeli zaplace komus, to on bedzie to
traktowal jako prace, a ja jako uciazliwosc finansowa. Wtedy, bede probowal
jakos pokryc poniesione wydatki i zaczna sie sponsorzy, reklamy itp..
Do 15.04 czekam na tego rodzaju propozycje. Do tego czas nic na tej
stronie sie nie zmieni.
Pozdrawiam,
Artur Grzymala
Acha. W takim razie nie mam już żadnych uwag. Tylko jedno pytanko:
ile Ty masz lat???
Łukasz Rzepecki - 30 Mar 1998, 03:00
Tak serio, to co mowisz jest hmm. dosyc dziwne. Ciekaw jestem kto jest
wlascicielem adresu.
Tez jestem ciekaw...
| [...] Uwazam, ze taka strone mogloby tworzyc kilkadziesiat
| (set) osob z Warszawy, co zapewniloby jej niezaleznosc od zewnetrznych
| zrodel finansowania; umozliwiloby nie umieszczanie banerow reklamowych
[...]
| Sam nie jestem w stanie tego zrobic. Jezeli zaplace komus, to on bedzie to
| traktowal jako prace,
A jak inaczej mialby to traktowac ? Bylby chyba nie-normalny gdyby
to traktowal inaczej...
| a ja jako uciazliwosc finansowa. Wtedy, bede probowal
| jakos pokryc poniesione wydatki i zaczna sie sponsorzy, reklamy itp...
To chyba normalne w demokratycznym panstwie ?
Swoja droga to raczej nienormalne, ze wladz stolicy panstwa badz co badz
europejskiego nie stac na zlecenie wykonania witryny bedacej jej reklama
firmie, ktora podejdzie do tego powaznie.
Pozwolcie, ze jeszcze raz posluze sie przykladem: http://www.krakow.pl.
Oczywiscie nie wiem ile kosztowala wladze miasta ta strona,
ale napewno kilkadziesiat tysiecy nowych polskich zlotych...
Obecnie widze, ze strone prowadzi juz tylko kilka osob.
"Utrzymanie" tej strony (teraz) juz duzo nie kosztuje...
Najwazniejsze bylo wymyslenie calego layoutu, interfrejsu, grafiki...
__________________________________________________
Łukasz Rzepecki PROJEKTOWANIE STRON WWW & GRAFIKA
http://l-design.home.ml.org
Łukasz Rzepecki - 30 Mar 1998, 03:00
Tak serio, to co mowisz jest hmm. dosyc dziwne. Ciekaw jestem kto jest
wlascicielem adresu.
Tez jestem ciekaw...
| [...] Uwazam, ze taka strone mogloby tworzyc kilkadziesiat
| (set) osob z Warszawy, co zapewniloby jej niezaleznosc od zewnetrznych
| zrodel finansowania; umozliwiloby nie umieszczanie banerow reklamowych
A jak sobie to wyobrazasz ?
Kazdy otrzymalby haslo dostepu do strony ?
Mialby moze wysylac teksty i grafiki do Ciebie
(ktore Ty nieudlonie poskladasz jakos w strone WWW...) ?
| Sam nie jestem w stanie tego zrobic. Jezeli zaplace komus, to on bedzie to
| traktowal jako prace,
A jak inaczej mialby to traktowac ?
| a ja jako uciazliwosc finansowa. Wtedy, bede probowal
| jakos pokryc poniesione wydatki i zaczna sie sponsorzy, reklamy itp...
To chyba normalne w demokratycznym panstwie ?
Swoja droga to raczej nienormalne, ze wladz stolicy panstwa badz co badz
europejskiego nie stac na zlecenie wykonania witryny bedacej jej reklama
firmie, ktora podejdzie do tego powaznie.
Pozwolcie, ze jeszcze raz posluze sie przykladem: http://www.krakow.pl.
Oczywiscie nie wiem ile kosztowala wladze miasta ta strona,
ale napewno kilkadziesiat tysiecy nowych polskich zlotych...
Obecnie widze, ze strone prowadzi juz tylko kilka osob.
"Utrzymanie" tej strony (teraz) juz duzo nie kosztuje...
Najwazniejsze bylo wymyslenie calego layoutu, interfrejsu, grafiki...
__________________________________________________
Łukasz Rzepecki PROJEKTOWANIE STRON WWW & GRAFIKA
http://l-design.home.ml.org
Roman Brys - 30 Mar 1998, 03:00
No coz, widze kolega nie potrafi przyjac obiektywnej krytyki.
Moze i Twoje uwagi dotyczace stron 'antyprzebojow' sa sluszne,
ale co to ma wspolnego z Twoja strona. Nie bede sie juz
rozpisywal nt. bledow jakie popelniles na www.warszawa.pl
(przyznaje racje krytykom - malo tresci, malo czytelna i to
uparte umieszczanie linkow po prawej stronie, podczas gdy
znakomita wiekszosc przywyczajona jest do prawostronnych menu),
ale moglbys sobie wziac wiecej do serca z tego co Ci inni
podpowiadaja. Zwlaszcza, ze chodzi tutaj o strone naszej stolicy
(jak juz ma byc www.warszawa.pl, to niech bedzie porzadnie).
Jak dla mnie z tych stron nie mozna sie niczego dowiedziec nt.
miasta. A po tych kwiatuszkach niekoniecznie od razu mozna sie
domyslec, ze "strony w przygotowaniu" :)))
Skrzat(uski)
http://akson.sgh.waw.pl/~rbrys
Andrzej Bort - 30 Mar 1998, 03:00
Moze powinienes zajrzec na na www.krakow.pl - zobacz jak powinna
wygladac taka strona :-)
Hm... lynx odpowiada:
----
While trying to retrieve the URL: http://www.krakow.pl/WK/PL/menu.html
The following error was encountered:
* Connection Failed
The system returned:
(244) Operation already in progress
This means that:
The remote site or server may be down. Please try again soon.
----
A żeby było "śmieszniej", to jedna z ramek się wczytuje, a reszta nie :-)
Natomiast serwisy miejskie, które mi się podobają, to serwisy
http://www.poznan.pl/ i http://www.gdansk.pl/
<KRYPTOREKLAMA
No i oczywiście serwis miasta Gliwic (http://www.gliwice.pl/)
</KRYPTOREKLAMA
Andrzej Eilmes - 30 Mar 1998, 03:00
Hm... lynx odpowiada:
----
While trying to retrieve the URL: http://www.krakow.pl/WK/PL/menu.html
The following error was encountered:
* Connection Failed
The system returned:
(244) Operation already in progress
This means that:
The remote site or server may be down. Please try again soon.
Poczekaj az po dzisiejszych pracach remontowych zostanie wlaczone zasilanie w
:-) ) and try again ....
Andrzej Eilmes
Nina - 30 Mar 1998, 03:00
| Tak serio, to co mowisz jest hmm. dosyc dziwne. Ciekaw jestem kto jest
| wlascicielem adresu.
Tez jestem ciekaw...
Tez jestem ciekawa. Na stronie nie ma nic na ten temat, ale jest
adres do korespondencji:
Zarowno adres strony, jak adres do korespondencji wygladaja
"urzedowo". Dlaczego strone robi osoba prywatna, ktora namawia obcych
ludzi do wspolpracy za friko?
Nina
Krzysztof Osiecki - 30 Mar 1998, 03:00
Projektuje strone http://www.warszawa.pl, na ktorej zamiescilem apel do
mieszkancow. Odzew przeszedl moje najsmielsze oczekiwania.
Dostalem dziesiatki listow, z ktorych 95% to pozbawione jakiegokolwiek
uzasadnienia pretensje. Teraz dla odmiany ja sie troche czepne.
ustaw sobie filtr na adresy z których to przyszło :)
Dostalem wiadomosc, ze strona, ktora projektuje znalazla sie na liscie
"antyprzebojow". Lista wyglada tak (z czepialskiego punktu widzenia):
popularna się ta strona zrobiła :)
Ta strona zbudowana jest w oparciu o ramki,
ale Twoja przeglądarka
nie obsĹŁuguje tego mechanizmu - dziwne...
Jesteś ortodoksyjnym wyznawcą LYNX'a,
czy może zakupy robiĹŁeś w muzeum techniki?
(Czy w muzeum w ogóle można coś kupić?)
mój LYNX obsługuje ramki, tylko trzeba je sensownie opisać, żebym nie
musiał zgadywać dokËd mnie frame "topleft" doprowadzi.
Krzysztof.
Krzysztof Osiecki - 30 Mar 1998, 03:00
Cóż... Strona jest dziwna. Bardzo dziwna. [Oglądam ją MSIE 3.0,
rozdzielczość 640x480, High Color (16 bitów)]
ja obejrzałem NN4 i MSIE4, przynajmniej się nie rozjeżdża na żadnym.
się, że ktoś posłał adres tej strony na listę 'antyprzebojów'. Jeśli
chcesz, żeby stamtąd zniknęła, nie skupiaj się na 'wyglądzie' strony,
tylko na opracowaniu przejrzystej i wygodnej nawigacji. Opracuj od nowa
ekran powitalny, tak, żeby od razu było wiadomo, co to za strona, kto ją
robi, po co i dla kogo. No... przyłóż się solidnie do roboty, zamiast
słać lamenty na grupy newsowe.
a ja ze swojej strony dodam to:
jeżeli prezentujesz zestawienie, lepiej używaj tabelki, jest to bardziej
przejrzyste.
jeżeli raz stosujesz tabelki to bËdz konsekwentny
jeżeli to jest wersja bardzo beta, napisz o tym na samym poczËtku.
Krzysztof.
ps. ja wyznaję zasadę, że dopóki strona nie jest gotowa, to nie każdy może
jË zobaczyć.
ps2. Nina, kupiłas juz ten metalowy pasek?
Krzysztof Osiecki - 30 Mar 1998, 03:00
| : Cóż... Strona jest dziwna. Bardzo dziwna.
| Co to znaczy dziwna?
To znaczy, że jej koncepcja i sposób wykonania są całkowicie
nieadekwatne do tematu ("Biuletyn o naszej stolicy").
tak nawiasem mówiËc to http://www.okonet.com.pl/warszawa/
Acha. W takim razie nie mam już żadnych uwag. Tylko jedno pytanko:
ile Ty masz lat???
kobiet się o wiek nie pyta :)
Krzysztof.
Nina - 30 Mar 1998, 03:00
| Cóż... Strona jest dziwna. Bardzo dziwna.
[...]
a ja ze swojej strony dodam to:
jeżeli prezentujesz zestawienie, lepiej używaj tabelki, jest to bardziej
przejrzyste.
Krzysiu, zbastuj! ;) Pewni ludzie naprawdę nie powinni używać tabelek
zwłaszcza w rozdzielczości wyższej od standardowej, bo wpadają w amok
pt. "A ja i tak upchnę to w jednym wierszu!". A efekty... możemy
podziwiać choćby na stronie RESTAURACJE:
//-----
LE STANISLAS al. Jana Pawła II 620 02 01Â 6.30-23.30 pon-n
LILA WENEDA al. Jerozolimskie 630 63 06Â 6.30-24 pon-nied
POD HERBAMI ul. Piwna 21/23 31 64 47 42 pon.-niedz. od 1
POD RETMANEM ul.Bednarska 9 826 87 58 120 od 12.00 do osta
//-----
jeżeli raz stosujesz tabelki to bËdz konsekwentny
Zgadzam się. Konsekwencja w serwisie www to ważna rzecz.
ps2. Nina, kupiłas juz ten metalowy pasek?
Ba, żeby tylko pasek! :) Znalazłam _fantastyczny_ sklep na
Marszałkowskiej... hmm, bodajże pod nr 81... W każdym razie idąc od Pl.
Kostytucji w stronę Centrum lewą stroną ulicy, pomiędzy Wilczą a Hożą
trzeba szukać wystawy z paskami, a zaraz potem drugiej wystawy, też z
paskami. Pomiędzy nimi jest brama a na podwórku jest właśnie ten sklep
(wchodzi się po schodkach w górę). Pasków metalowych było tam ze 30
rodzajów :))) poza tym paski skórzane (męskie też, bardzo ładne),
mnóstwo ślicznych wisiorków (bardzo tanich, dlatego kupiłam dwa) i w
ogóle przepiękna metalowa biżuteria :) Poza tym skórzane zegary ścienne,
ramy do obrazów itp. Znakomity sklep - naprawdę stosunkowo niedrogi, a
można tam kupić prezenty dla całej rodziny... no, może poza dziećmi ;)
To chyba w niektórych grupach będzie off-topic... hmm, powiedzmy, że
informacje o takich sklepach chętnie bym widziała w serwisie o Warszawie
;)
Nina
Mariusz Wiatr - 30 Mar 1998, 03:00
No coz, widze kolega nie potrafi przyjac obiektywnej krytyki.
to klepanie w klawiature sformulowan typu: 'miernota', czy 'poziom
przedszkola'. Jedynie Nina podala uzasadnienie swoich pogladow.
...uparte umieszczanie linkow po prawej stronie, podczas gdy
znakomita wiekszosc przywyczajona jest do prawostronnych menu),
Toz wlasnie sa z prawej strony :)
Jak dla mnie z tych stron nie mozna sie niczego dowiedziec nt.
miasta. A po tych kwiatuszkach niekoniecznie od razu mozna sie
domyslec, ze "strony w przygotowaniu" :)))
O, i to jest obiektywna krytyka ...
Artura (opiekuna strony www.warszawa.pl ) zrozumialem, ze oczekuje on
naszych pomyslow, co chcialbym zabaczyc na tej stronie, a nie krytyki
skladni i poprawnosci HTML, czy tez przygotowania mu _za_friko_
gotowej strony. Mam racje Arturze ? Natomiast dyskusja przebiega caly
czas wokol jej wygladu oraz ew. pieniedzy za jej wykonanie... Ludzie,
co chcielibyscie zobaczyc na tej stronie !!?
Ja popieram uwagi Romana: na stronie o Warszawie powinno znalezc
sie troche informacji o niej samej, tj. krotki rys historyczny, kilka
informacji statystycznych itp.
Pomysl z zamieszczeniem adresow pubow, kawiarni i restauracji rozwinal
bym o podstrony z opiniami ludzi korzystajacych z ich uslug. Info na
temat atmosfery, poziomu cen, czy jakosci obslugi w tych lokalach
bylyby na pewno bardzo przydatne. :))))
To na razie tyle.
Usciski dloni,
Mariusz Wiatr
Piotr Kęplicz - 30 Mar 1998, 03:00
: mój LYNX obsługuje ramki, tylko trzeba je sensownie opisać, żebym nie
: musiał zgadywać dok?d mnie frame "topleft" doprowadzi.
Do górnej lewej ramki. :)
.pk.
Roman Brys - 31 Mar 1998, 03:00
to klepanie w klawiature sformulowan typu: 'miernota', czy 'poziom
przedszkola'. Jedynie Nina podala uzasadnienie swoich pogladow.
Jezeli masz na mysli tworcow stron antyprzebojow, to powinienes
zwrocic uwage na to, ze staraja sie zamieszczac swoje komentarze
w zartobliwej formie. Ale jak sam zauwazyles, nie wszyscy
skonczyli na epitetach. Poza tym nie spodobalo mi sie to, ze w
reakcji na umieszczenie www.warszawa.pl na liscie antyprzebojow
Artur zaczal wyszukiwac bledy w ich stronach.
| ...uparte umieszczanie linkow po prawej stronie, podczas gdy
| znakomita wiekszosc przywyczajona jest do prawostronnych menu),
Toz wlasnie sa z prawej strony :)
Ech ... Chodzilo mi o przyczajenie do lewostronnych menu (coz,
chyba zawsze mialem problemy z okresleniem co jest po lewej a co
po prawej) :))
Artura (opiekuna strony www.warszawa.pl ) zrozumialem, ze oczekuje on
naszych pomyslow, co chcialbym zabaczyc na tej stronie, a nie krytyki
skladni i poprawnosci HTML, czy tez przygotowania mu _za_friko_
gotowej strony. Mam racje Arturze ? Natomiast dyskusja przebiega caly
czas wokol jej wygladu oraz ew. pieniedzy za jej wykonanie... Ludzie,
co chcielibyscie zobaczyc na tej stronie !!?
A dlaczego nie mialby uslyszec krytyki nt. skladni i
poprawnosci html ??? W koncu od tego zalezy wyglad tych stron i
poprawnosc ich wyswietlania na przegladarkach.
Ja popieram uwagi Romana: na stronie o Warszawie powinno znalezc
sie troche informacji o niej samej, tj. krotki rys historyczny, kilka
informacji statystycznych itp.
Jak dotad nic takiego tam nie znalazlem. A przydaloby sie.
Czytanie adresow pubow czy teatrow jest dosyc nuzace, chociaz
moze i informacje nt. godzin otwarcia czy cen biletow moga sie
przydac. A czy Artur ma zamiar to za kazdym razem aktualizowac ?
Ktos zdazyl pochwalic juz Artura za zwiezlosc. A mozna nie byc
zwiezlym przy dawaniu takich informacji ?
Strony o miastach to zazwyczaj strony promujace dane miasto,
probujace sciagnac turystow i inwestorow czy tez popularyzowac
historie miasta, jego kulture itd. Wersja Artura (czy tez jej
szkic) przypomina jak dotad ksiazke telefoniczna (zwiezle,
uporzadkowane, szablonowe informacje). Brak jest czegokolwiek, co
by chcialo zatrzymac na tej stronie. To co znajduje sie tam
obecnie, powinno byc mala czescia calosci.
Pomysl z zamieszczeniem adresow pubow, kawiarni i restauracji rozwinal
bym o podstrony z opiniami ludzi korzystajacych z ich uslug. Info na
temat atmosfery, poziomu cen, czy jakosci obslugi w tych lokalach
bylyby na pewno bardzo przydatne. :))))
Do tego dorzucic jakies zdjecia - zawsze to jakos ozywi strone i
pozwoli nam ocenic atmosfere lokalu.
Ja chcialbym zobaczyc na tej stronie krotki rys historyczny
warszawy, propozycje miejsc wartych zwiedzenia - najlepiej w
postaci propozycji trasy zwiedzania. Przytoczyc pare legend
zwiazanych z warszawa, opowiesci o ludziach i miejscach, co
koniecznie trzeba zobaczyc, gdzie i co trzeba zjesc (no chociazby
na paczki do Biklego). Wszystko najlepiej opatrzyc zdjeciami.
No i oczywiscie dodac porady praktyczne, typu gdzie mozna znalezc
informacje turystyczna, jak sie mozna poruszac po miescie itp.
itd.
Skrzat
http://akson.sgh.waw.pl/~rbrys
Krzysztof Osiecki - 31 Mar 1998, 03:00
Krzysiu, zbastuj! ;) Pewni ludzie naprawdę nie powinni używać tabelek
zwłaszcza w rozdzielczości wyższej od standardowej, bo wpadają w amok
pt. "A ja i tak upchnę to w jednym wierszu!". A efekty... możemy
podziwiać choćby na stronie RESTAURACJE:
myślenia. poza tym, jeśli się wystawia stronę, to najpierw się ją samemu
testuje na wszystkim co jest dostępne (nawet na 16kol. 640x480 Mosaic 1.0,
nie mówiąc o jakichś egzotykach typu Arena, IBrowse, Voyager itp.)
poza tym, jeden 'rekord' w tabelce nie musi zajmować tylko jednego wiersza
:) można stosować ikonki (www.it.com.pl ma fajną stronę o kinach w
warszawie) i różne inne ułatwienia.
Ba, żeby tylko pasek! :) Znalazłam _fantastyczny_ sklep na
Marszałkowskiej... hmm, bodajże pod nr 81... W każdym razie idąc od Pl.
[...]
można tam kupić prezenty dla całej rodziny... no, może poza dziećmi ;)
To chyba w niektórych grupach będzie off-topic... hmm, powiedzmy, że
informacje o takich sklepach chętnie bym widziała w serwisie o Warszawie
;)
bo trochę mi głupio było z tymi sklepami, bo moja znajoma kompletnie
zapomniała :) ale a'propos fajnych sklepów do serwisu warszawy to po
drugiej stronie marszałkowskiej, nie pamiętam w jakiej ulicy, ale idąc w
stronę mokotowskiej jest sklep z różnymi rzeczami z drewna - od
segregatorów przez półeczki aż po takie fajne drewniane zabawki dla dzieci
do lat 3! bardzo polecam :)
Krzysztof.
Ziemek Borowski - 31 Mar 1998, 03:00
myślenia. poza tym, jeśli się wystawia stronę, to najpierw się ją samemu
testuje na wszystkim co jest dostępne (nawet na 16kol. 640x480 Mosaic 1.0,
nie mówiąc o jakichś egzotykach typu Arena, IBrowse, Voyager itp.)
a nie prościej
<command
nsgml -c /usr/share/sgml/html/catalog -s storna_do_pretestowania
</command
Ever - 31 Mar 1998, 03:00
:
[ciach]
zapomniała :) ale a'propos fajnych sklepów do serwisu warszawy to po
^^^^^^^^^^
Krzysiu, a wczoraj Tux zjechal jakas biedna osobka za to!
Ze zacytuje "lacina nie zna ' " ;)))))))
Ever
__
Pawel Szymanski
http://www.kki.net.pl/ever
UIN:3502055
Roman Brys - 31 Mar 1998, 03:00
| myślenia. poza tym, jeśli się wystawia stronę, to najpierw się ją samemu
| testuje na wszystkim co jest dostępne (nawet na 16kol. 640x480 Mosaic 1.0,
| nie mówiąc o jakichś egzotykach typu Arena, IBrowse, Voyager itp.)
a nie prościej
<command
nsgml -c /usr/share/sgml/html/catalog -s storna_do_pretestowania
</command
Ha ha !!! Tak to sie na twoim serwerze przedstawia ? Hmm .. A jak
na moim ?
Skrzat
http://akson.sgh.waw.pl/~rbrys
Ziemek Borowski - 31 Mar 1998, 03:00
| a nie prościej
| <command
| nsgml -c /usr/share/sgml/html/catalog -s storna_do_pretestowania
| </command
Ha ha !!! Tak to sie na twoim serwerze przedstawia ? Hmm .. A jak
na moim ?
Skrzat
nie wiem... spytaj Chopina lub innego bofha...
ew. używaj nader zawodnego weblinta (zbyt pobłażliwy)
followup to pcw
Krzysztof Osiecki - 31 Mar 1998, 03:00
Krzysiu, a wczoraj Tux zjechal jakas biedna osobka za to!
Ze zacytuje "lacina nie zna ' " ;)))))))
whatEVER :)
więcej nie będę :)
Krzysztof.
Ever - 1 Kwi 1998, 03:00
| Krzysiu, a wczoraj Tux zjechal jakas biedna osobka za to!
| Ze zacytuje "lacina nie zna ' " ;)))))))
whatEVER :)
więcej nie będę :)
:DDDDD
Ever
__
Pawel Szymanski
http://www.kki.net.pl/ever
UIN:3502055
Nina - 1 Kwi 1998, 03:00
| Krzysiu, zbastuj! ;) Pewni ludzie naprawdę nie powinni używać tabelek
| zwłaszcza w rozdzielczości wyższej od standardowej, bo...
myślenia...
:))) Racja, nie pisałeś nic takiego.
| Pomysł może nie jest zły, ale jest to duze przedsiewziecie...
| Sorry, Winnetou... jak Cię widzą, tak Cię piszą.
| W każdym razie życzę powodzenia.
Nina, facet miał ambicję :)
Wiem :) Ale do kierowania kilkuset osobami bardziej mu się przyda
odporność psychiczna...
| Ba, żeby tylko pasek! :) Znalazłam _fantastyczny_ sklep na
| Marszałkowskiej... hmm, bodajże pod nr 81... W każdym razie idąc od Pl.
| [...]
bo trochę mi głupio było z tymi sklepami, bo moja znajoma kompletnie
zapomniała :)
Gdybym nie znalazła, ścigałabym Cię na privie, możesz być spokojny
:)
ale a'propos fajnych sklepów do serwisu warszawy to po
drugiej stronie marszałkowskiej, nie pamiętam w jakiej ulicy, ale idąc w
stronę mokotowskiej jest sklep z różnymi rzeczami z drewna - od
segregatorów przez półeczki aż po takie fajne drewniane zabawki dla dzieci
do lat 3! bardzo polecam :)
Jest jeszcze świetna pasmanteria na Śniadeckich :) No i podawano w
tej grupie miejsca, gdzie można pograć w bilard itp.
opinie miały jakąś wartość, powinny być potwierdzane na
pl.regionalne.warszawa przez kilka osób. Mam wątpliwości co do
przydatności całkowicie subiektywnych wrażeń pojedynczych osób -
zwłaszcza wrażeń negatywnych. Zawsze może się zdarzyć, że osoba
zdająca relację mogła mieć zły dzień, albo w opisywanej
knajpie/sklepie trafić na jakąś wyjątkową sytuację...
Nina
Krzysztof Osiecki - 2 Kwi 1998, 03:00
Gdybym nie znalazła, ścigałabym Cię na privie, możesz być spokojny
:)
to brzmi jak groźba :)
Jest jeszcze świetna pasmanteria na Śniadeckich :)
e tam świetna.. w okolicach budynku fundacji nissenbaumów jest coś koło 10
takich świetnych pasmanterii, jak czegoś nie mają to sprowadzają w terminie
tygodniowym. :)
No i podawano w
tej grupie miejsca, gdzie można pograć w bilard itp.
ktoś takie informacje kiedyś zebrał... a tak nawiązując do sugestii
byłoby na tej jednej zebrać linki do tego co inni już zrobili? to by
oddawało w pełni zamiar kolegi, takie mam wrażenie.
opinie miały jakąś wartość, powinny być potwierdzane na
pl.regionalne.warszawa przez kilka osób. Mam wątpliwości co do
przydatności całkowicie subiektywnych wrażeń pojedynczych osób -
zwłaszcza wrażeń negatywnych. Zawsze może się zdarzyć, że osoba
zdająca relację mogła mieć zły dzień, albo w opisywanej
knajpie/sklepie trafić na jakąś wyjątkową sytuację...
racja. ja byłbym za tym, żeby recenzje można było dopisywać jak wpisy do
guestbooka, i żeby były podpisane imieniem/ksywą/emailem. wtedy na przykład
korzystając z twierdzenia o indukcji, gdy będę czytał jego recenzję na
temat jakiegoś miejsca w którym mnie jeszcze nie było i zobaczę same
zastrzeżenia - będę wiedział że mi się tam spodoba :)
Krzysztof.
konkurs na projekt serwisu www - cała PolskaFidonetowe konferencje przez www albo nntp?Czy cenzorzy WWW/Usenet dzialali nielegalnie ?Jak ominac zabezpieczenie kopiowania ze stron www ??skuteczny marketing vs. strona wwwCo na przy tworzeniu www wolno?Tworzenie serwisów WWWPROFESJONALNE STRONY WWWkalkulator cen na wwwWykonuje strony WWWwww dla słabowidzacych i niewidomychParser wwwhasło na WWWkonta.pl, robienie kolo d**y i promocjaCzy jesteśmy skazani na Outlooka ?
Zestaw tematów z for dyskusyjnych , Indeks Odnośniki,